Ekologiczne domy przyszłości

Jeszcze niedawno dom samodzielnie zapewniający sobie energię elektryczną, uważano za mrzonkę, którą być może dobrze ogląda się na filmach science-fiction, ale która nie ma żadnych szans na spełnienie się. Tymczasem już dziś powstają budynki mieszkalne niepotrzebujące zewnętrznego zasilania. Choć teraz są to wyjątki, wszystko wskazuje na to, że wkrótce będzie to budowniczy standard.
Przeczytaj również: Jak przygotować się do zdjęcia pantomograficznego?
Ekologiczny dom przyszłości to budynek, który ma bardzo wysoką zdolność wykorzystywania energii, pochodzącej głównie ze źródeł odnawialnych takich jak, np. promienie słoneczne. Aby jednak było to możliwe, przy budowie należy wybrać miejsce odpowiednio nasłonecznione, a okna umieścić w taki sposób, aby dostarczały do pomieszczeń jak najwięcej światła.
Przeczytaj również: Czym jest metoda All on 6 i jakie są jej zalety?
Na znaczeniu będą więc zyskiwać duże okna dachowe, pozwalające na zmniejszenie ilości energii czerpanej ze źródeł konwencjonalnych. W domach przyszłości nie będzie najprawdopodobniej żadnych pomieszczeń bez okien – są one bowiem najmniej energooszczędne. Taki trend oświetlania budynku ma dobry wpływ nie tylko na bilans energetyczny, ale także na samopoczucie domowników.
Przeczytaj również: Czy stolarka aluminiowa może być stosowana w konstrukcjach pasywnych i energooszczędnych?
PRAPA - Architekt Bydgoszczhttps://3cityestate.com/

Polecane artykuły

AGD w domach przyszłości
Dom przyszłości z pewnością będzie miejscem, w którym większość sprzętów będzie miało podłączenie do prądu lub Internetu. Wizja ta – choć jeszcze niedawno istniała wyłącznie w wyobraźni reżyserów i twórców science-fiction – spełnia się już na naszych oczach. Przynajmniej jeśli chodzi o sprzęt AGD. F

Armia skuteczna to armia wyposażona
Która armia na świecie może o sobie powiedzieć, że jest silna? Ktoś odpowie, że ta liczna. Faktycznie, liczebność ma pewne znaczenie, ale w praktyce jakość nie tkwi w ilości żołnierzy gotowych do tego, aby stanąć do walki. Bo czy rzeczywiście każdy z nich jest na to gotowy? Historia uczy, że armie m